Otulmy się szlafrokiem

Szlafrok zwany płaszczem kąpielowym to strój domowy ubierany zazwyczaj na piżamę, którym otulamy się zaraz po przebudzeniu lub przed pójściem spać, aby zachować przyjemne ciepło. Słowo pochodzi z języka niemieckiego i choć w latach pięćdziesiątych próbowano znaleźć polskie określenie (wówczas przyjęła się „podomka”), wciąż najpopularniejsza pozostaje wersja szlafrok.

Szlafroki mogą być cieńsze i grubsze. Pierwsze (zwane także peniuarami) wykorzystywane są latem, na przykład po wyjściu z basenu czy ze spa, drugie zapewniają ciepło w chłodniejsze wieczory. Używane przez dorosłych, ale doskonale sprawdzą się też dla dzieci. Klasyczne – z wywiniętym kołnierzem i z paskiem do zawiązywania w pasie, zapinane na zamek/guziki/zatrzask lub typowo ozdobne: koronkowe, zwiewne, z efektownymi haftami.

Materiał – jeśli zależy nam na praktycznym zastosowaniu szlafroka,najlepszym wyborem będzie bawełna, czyli naturalna tkanina, która przepuszcza odpowiednią ilość powietrza, jest przyjemna dla skóry, nie uczula i ma właściwości higroskopijne (zdolność wchłaniania wody bez wrażenia „mokrego” materiału).

Długość jest kwestią indywidualną. Mogą być wersje mini, do połowy uda, do kolan i w długości maxi. Te najdłuższe są zazwyczaj grube i ciepłe, krótkie to wersje na lato, które mają okryć piżamę, pełniąc przy tym funkcję ozdobną.

Kaptur – chroni przed przewianiem, doskonalesprawdza się po kąpieli, gdy chcemy okryć mokre włosy. Rzadziej spotykany w wersjach letnich.

Rozmiar – zazwyczaj wybieramy obszerniejsze, niepowodujące dyskomfortu podczas poruszania się.

Pranie i pielęgnacja

Ważne, by szlafrok prać osobno – zapobiegnie to przyczepianiu się nitek do innych ubrań, pozwoli też zachować puszystość tkaniny. Temperatura prania nie powinna przekraczać 40 stopni, ale – jak zawsze w tym momencie – zalecamy dodatkowo spojrzeć na metkę. Unikajmy proszków do prania, które mogą spowodować, że szlafrok po praniu straci miękkość. W tym wypadku lepiej sprawdzą się płyny do prania. Suszyć poprzez równomiernie rozwieszenie, pozwalając na swobodne wyschnięcie.

Pamiętajmy, że szlafrok powinien mieć swoje miejsce, niekoniecznie w łazience, gdzie materiał będzie chłonąć wilgoć. Lepszym miejsce na przechowywanie będzie sypialnia.

Renata

Choć ukończyła wrocławski AWF i uzależniona jest od sportów: narty, bieganie, rolki czy żużel, to właśnie branży tekstylnej oddała swoje serce. Z Greno związana jest ponad 10 lat: szkoli pracowników z zakresu włókiennictwa i visual merchandisingu. To skarbnica wiedzy praktycznej: o splotach bawełny, właściwościach tkanin pościelowych i sposobach pielęgnacji prześcieradeł wie dosłownie wszystko, a dzięki zdolnościom manualnym, z ręczników potrafi wyczarować nietuzinkowe formy upominkowe. Prywatnie mama dwóch młodych mężczyzn, niepoprawna optymistka. Tka nie tylko nici, ale z pasją tka także słowa.